Okazja
Rynek turystyczny w tym roku przeżył duże zmiany. Zmieniły się najpopularniejsze miejsca wypoczynku, co jest niewątpliwie związane z niedawnymi niepokojami i zajściami w świecie arabskim. Właśnie ten region uznawany był za ulubione miejsce urlopowania Niemców, Francuzów czy Rosjan. Pozostałe narody, w tym i Polacy także chętnie odwiedzali północnoafrykańskie plaże. Niestety, zajścia i zamieszki przegnały stamtąd turystów, a wśród krajów które najbardziej to odczuły była Tunezja. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zniknęły z folderów reklamowych oferty wyjazdów do tego kraju. Europejczycy bali się Tunezji jak ognia. Ale żadna branża, a tym bardziej turystyczna, nie znosi próżni. W to miejsce pojawiły się inne proponowane kierunki. Tymczasem Tunisie zapanował już spokój i nastał ponownie sprzyjający nastrój do przyjazdu turystów. Próbując odzyskać utraconą reputację kraju bezpiecznego i przyjaznego dla obcokrajowców, Tunezja wystartowała z duża akcją promocyjną. Obniżono ceny we wszystkich większych kurortach wypoczynkowych, co pozwoli na zachęcenie do skorzystania z ofert wypoczynku. Poza tym ułatwiono formalności wyjazdowe, w tym obniżono ceny za wyrobienie wizy i zmniejszono czas na jej oczekiwanie. Powoli wzrasta liczba odwiedzających ten kraj, chociaż mieni jeszcze kilka lat, nim osiągnie poziom sprzed ostatnich wydarzeń.